Jak wygląda sesja EFT?
Często przed pierwszym spotkaniem pojawiają się pytania:
„Czy to będzie trudne?”
„Czy będę musiała opowiadać wszystko od początku?”
„A co jeśli się rozkleję?”
Spokojnie.
Sesja trwa 60 minut.
To jest Twoja przestrzeń.
Na początku chwilę rozmawiamy – o tym, z czym przychodzisz, co teraz jest najtrudniejsze, gdzie czujesz napięcie. Nie musisz opowiadać całej historii swojego życia. Wystarczy tyle, ile czujesz, że chcesz.
Potem zaczynamy opukiwanie.
Ja prowadzę Cię przez cały proces. Pomagam znaleźć słowa. Obserwujemy, co zmienia się w ciele.
Czasem ulga przychodzi szybko.
Czasem emocje rozpuszczają się warstwami.
Pracujemy dokładnie w takim tempie, jakie jest dla Ciebie bezpieczne.
Nie musisz być silna.
Nie musisz mieć wszystkiego ogarniętego.
Nie musisz „lepiej sobie radzić”.
Możesz po prostu być.
Po sesji większość osób czuje większy spokój, lekkość.
Czasem takie dobre zmęczenie, jak po ważnej rozmowie.
Każda sesja jest inna.
Bo każda osoba jest inna.
Najważniejsze jest dla mnie Twoje poczucie bezpieczeństwa.